Prawdziwe oblicze Gilowskiej
Wpis z dnia 16.11.2006, umieszczony w kategorii "Ekonomia".
O ile poglądy p. Gadomskiego w wielu kwestiach są godne pożałowania i z liberalizmem mają niewiele wspólnego, to z przyjemnością przeczytałem dzisiaj jego artykuł “Czyny, nie słowa” w Gazecie poświęcony prof. Gilowskiej.
“Dług publiczny per capita przeciętnego Kowalskiego, z niemowlętami włącznie, wyniesie w tym roku 10,2 tys. zł” - grzmiała w Sejmie Zyta Gilowska w 2003 r. Pod jej rządami w Ministerstwie Finansów ów dług wyniesie w przyszłym roku 14,5 tys. zł
Zachęcam do lektury, jeśli ktoś ma wątpliwości co nas czeka pod rządami tej socjalistyczno-etatystycznej ekipy.
— 16/11/2006 | Trackback



Gigabyte
Tak, tylko że w ruchu libertariańskim są jeszcze inne w miarę sensowne różnorodnośc...
Karoll
>>Przecież cel ateistyczno-agnostycznych i chrześcijańskich libertarian jest taki...
Gigabyte
A mnie wkurza jedno w tego typu tekstach - chęć tworzenia "ruchu" z powodu jednej różn...
Mikołaj Barczentewicz
Proszę tylko nie zapominać, że tekst tutaj opublikowany jest jedynie tłumaczeniem. Za ...
Avx
Ale bełkot. Widać, że autor nie ma pojęcia, o czym pisze. No na pewno nie czytał Syll...