Mądrość Ateńczyków
Wpis z dnia 25.02.2006, umieszczony w kategorii "Filozofia, idee i społeczeństwo".
Przeczytałem właśnie bardzo ciekawą rzecz na blogu Davida Friedmana. Otóż - w starożytnych atenach ofiara kradzieży miała prawo do przeszukania domu oskarżonego, jeśli udało się pokrzywdzonemu znaleźć swoją własność, mógł ją odzyskać i dodatkowo otrzymać odszkodowanie w wysokości dwukrotnej wartości skradzionbego przedmiotu. Oczywiste jest, że takie rozwiązanie dawało potencjalnym oszustom możliwość podrzucenia niby-skradzionego przedmiotu podczas przeszukania i domagania się za nią odszkodowania. Ateńczycy znaleźli jednak bardzo eleganckie rozwiązanie.
Oskarżający był upoważniony do przeszukania - ale musiał zrobić to nago.
Jak pisze dalej Friedman - mamy obecnie włąsną wersję tego samego problemu - ryzyko, że policjanci mogą nam podrzucić narkotyki pod pozorem ich poszukiwania. Może powinnismy wziąć lekcję od Ateńczyków?
— 25/02/2006 | Trackback



Gigabyte
Tak, tylko że w ruchu libertariańskim są jeszcze inne w miarę sensowne różnorodnośc...
Karoll
>>Przecież cel ateistyczno-agnostycznych i chrześcijańskich libertarian jest taki...
Gigabyte
A mnie wkurza jedno w tego typu tekstach - chęć tworzenia "ruchu" z powodu jednej różn...
Mikołaj Barczentewicz
Proszę tylko nie zapominać, że tekst tutaj opublikowany jest jedynie tłumaczeniem. Za ...
Avx
Ale bełkot. Widać, że autor nie ma pojęcia, o czym pisze. No na pewno nie czytał Syll...