Ekonomia
Ekonomia od polityki antymonopolowej po tak pasjonujące zagdanienia makro jak cykle koniunkturalne.
- BIS i odrodzenie szkoły austriackiej
-
Blog Wall Street Journal donosi, że Bank of International Settlements w Bazylei (Bank Rozliczeń Międzynarodowych), zwany “bankiem bankierów”, nie tylko docenia, ale działa w oparciu o austriacką teorię cyklu koniunkturalnego, w przeciwieństwie do takich banków jak FED, którego egzekutywa święcie wierzy w inflation targetting.
- 26.06.2007 | Nie ma komentarzy »
- Hans Sennholz, 1922-2007
-
Tysiące studentów i czytelników, a także wielu kolegów ekonomistów zapamięta prof. Hansa Sennholza jako postać nietuzinkową. Prof. Senholz to znana osobowość w szkole austriackiej, był on związany z Grove City College gdzie uczył ekonomii przez kilkadziesiąt lat, a gdy przeszedł na emeryturę w wieku lat 70, sprawował funkcję prezesa Foundation for Economic Education, wprowadzając ją w kolejne pięćdziesięciolecie istnienia. Był także członkiem Mises Institute w Auburn.
Prof. Sennholz był autorem ponad tysiąca publikacji, w tym 17 książek, a jego strona internetowa zanotowała 12 milionów wizyt z całego świata. Zmarł dzisiaj, 23 czerwca 2007 roku, w wieku 85 lat. Requiescat in pace.
- 23.06.2007 | Nie ma komentarzy »
- The Enterprise of Law
-
Książka The Enterprise of Law (Pacific Research Institute for Public Policy: San Francisco, California, 1990) autorstwa prof. Bruce’a L. Bensona (obecnie Florida State University) stanowi jedną z najlepszych analiz procesu powstawania i funkcjonowania prawa. Autor rozpoczyna swoją pracę cytując słynnego prawoznawcę z Harvard University, prof. Lona Fullera, który wbrew dominującym trendom pozytywistycznym stwierdził: [law] viewed as a direction of purposive human effort, consists in the enterprise of subjecting human conduct to governance of rules.
Prof. Benson unika powszechnie przyjmowanych bez dowodu twierdzeń, jak np. “prawo jest tym, czego chce suweren” (którym może być oczywiście demokratyczne państwo) lub, że ludzie nie potrafią wytworzyć zasad regulujących w sposób efektywny ich wzajemnych relacji, ergo niezbędne jest państwo-prawodawca, chroniące społeczeństwo przed popadnięciem w stan anarchii i bezprawia.
Argumenty Bensona są podparte bardzo bogatym materiałem empirycznym, jak też i teorią ekonomii, szczególnie w aspekcie public choice. Analiza prowadzi konsekwentnie do konkluzji, że - jak napisał prof. David Friedman w swojej opinii o tej pracy – “bylibyśmy w lepszej sytuacji, gdyby obecny system prawny został zastąpiony przez system prawa zwyczajowego, prywatnie tworzonego i prywatnie egzekwowanego”.
Wniosek prof. Bensona o ogromnych perspektywach private law enforcment potwierdza rozwój m.in. arbitrażu (Cf. Euro 2012: sądy arbitrażowe zapewnią sprawny przebieg inwestycji) oraz prywatnych usług ochronnych, nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także w państwach rozwijających się, jak Polska.
Bruce L. Benson, The Enterprise of Law (Pacific Research Institute for Public Policy: San Francisco, California, 1990).
- 23.06.2007 | Nie ma komentarzy »
- Katolicka Nauka Społeczna a gospodarka rynkowa
-
Londyński Institute of Economic Affairs wydał niedawno pracę zbiorową pod redakcją Philipa Bootha, zatytułowaną: Catholic Social Teaching and the Market Economy (Katolicka Nauka Społeczna a gospodarka rynkowa). Wśród autorów znaleźli się między innymi rev. Robert A. Sirico (Acton Institute) oraz Thomas E. Woods, Jr (Mises Institute).
Praca składa się z trzech głównych części. Pierwsza z nich nosi tytuł “Dobrobyt gospodarczy i rola państwa” i zawiera artykuł ks. Sirico na temat pomocy społecznej i dobroczynności w świetle nauki Kościoła, teksty P. Bootha o pomocy zagranicznej i opodatkowaniu oraz T. Woodsa poświęcony kwestii „sprawiedliwej płacy”.
Część druga pracy zatytułowana jest „Biznes, konsument i kultura w życiu chrześcijańskim” i poświęcona jest problemowi konsumpcjonizmu i jego kulturowych uwarunkowań, a także kwestiom przedsiębiorczości w życiu Kościoła i społeczeństwa oraz edukacji (na przykładzie Anglii i Walii).
Trzecia i ostatnia część: „Subsydiarność i solidarność – rola jednostki, wspólnoty oraz państwa”, przedstawia problem realizacji zasady subsydiarności we współczesnym społeczeństwie.
Autorzy starają się przeciwstawić dominującym trendom w interpretacji Katolickiej Nauki Społecznej jako conajmniej niechętnej wobec gospodarki rynkowej, ale nie omijają kwestii problematycznych, w niektórych przypadkach dokonując racjonalnej krytyki pewnych aspektów KNS.
Przykładem tego może być kwestia pomocy zagranicznej w modelu government-to-government, którą, opierając się na błędnych teoriach, promuje Paweł VI w encyklice Populorum Progessio. Jak jednak wskazuje Woods już w encyklice Sollicitudo Rei Socialis Jan Paweł II zastąpił kategoryczne stwierdzenia swojego poprzednika bardziej wyważoną opinią, że jeśli wiemy jak usunąć biedę, to zaniechanie takich działań byłoby niemoralne.
Catholic Social Teaching and the Market Economy przedstawia w sposób zadowalający (oczywiście w stopniu na jaki pozwala objętość tej pracy) aktualny stan rozwoju Katolickiej Nauki Społecznej na temat gospodarki w świetle nauk społecznych, a w szczególności ekonomii.
Philip Booth (ed.), Catholic Social Teaching and the Market Economy (The Institute of Economic Affairs: London, 2007).
- 05.06.2007 | Jeden komentarz »
- Problem wiedzy w Ekonomii
-
Russel Roberts na blogu Cafe Hayek przypomina bardzo ważny cytat ze słynnego eseju Friedricha von Hayeka The Use of Knowledge in Society, który w polskim przekładzie brzmi (Wykorzystanie wiedzy w społeczeństwie, [w:] Hayek F., Indywidualizm i porządek ekonomiczny, tłum. G. Łuczkiewicz, Wyd. Znak, Kraków 1998) :
Szczególny charakter problemu racjonalnego porządku ekonomicznego wynika właśnie z faktu, że wiedza o warunkach, z której musimy korzystać, nigdy nie występuje w postaci skoncentrowanej czy zintegrowanej, lecz wyłącznie w formie rozproszonych okruchów niepełnej i często sprzecznej wiedzy posiadanej przez wszystkie z osobna jednostki.
W komentarzach na Cafe Hayek zostało podniesionych kilka kluczowych kwestii, które uważam za warte przytoczenia:
- Nawet gdyby sie dało zgromadzić wszelką wiedzę w jednym miejscu (co jest oczywiście niemożliwe z powodu jej natury, a nie z przyczyn technicznych jak myśli wielu), to byłaby ona bezużyteczna z powodu braku zuniformizowanych miar, cen, które mogą być ustalone tylko w prawdziwym procesie rynkowym.
- Byłaby ona bezużyteczna dlatego też - że jak zauważa Hayek - wiedza jednostek jest częst sprzeczna. Trzeba brać pod uwagę, że mówimy tu także o indywidualnym doświadczeniu, intuicji - niemożliwa jest tu żadna agregacja.
- Jak zauważył jeden z komentujących - wiedza nie tylko nie jest dana jednemu umnysłowi, ale też jeden umysł nie mógł zrobić z niej żadnego pożytku, gdyż nie tylko informacja jest rozproszona, ale także zdolności kognitywne, potrzebne do jej przetworzenia. Tak samo jest ze zdolnością do przekształcenia informacji oraz jej zrozumienia w działanie.
Cały czas odnosze wrażenie, że przeważająca większość ekonomistów nie rozumie doniosłości tego faktu i podstawowych implikacji z niego wypływających.
- 17.05.2007 | Komentarzy: 3 »
- Jak UKE “chroni” konsumentów
-
Wojciech Jabczyński z biura prasowego TP SA przekonuje, że zaproponowanie klientom abonentu “Zawsze za darmo” będzie kwestią kilku dni od chwili uzyskania zgody Urzędu. Dodaje jednak, że taryfa mogła być wprowadzona już dwa lata temu. - Urząd cały czas nam to wstrzymywał - mówi. - Tymczasem klienci oczekiwali takiego rozwiązania, bo dla osób, które dużo dzwonią, jest ono idealne - uważa Jabczyński.
Argumentacja prezes Streżyńskiej, że “zadaniem UKE jest dbać o to, by wszyscy mieli równe szanse” pokazuje istotę działania “polityki antymonopolowej”. Nie chodzi tu o ochronę konkurencji, ani bynajmniej o ochronę konsumentów (powyższy przykład w aż nazbyt oczywisty sposób tego dowodzi) - celem jest realizowanie idee fixe utopijnych “ekonomistów” wierzących w to, że kryształowa kula objawiła im wiedzę, jaka ilość operatorów na danym rynku jest “optymalna”, że “korzystniejsze” dla konkurencji i konsumentów jest łamanie prawa własności jednej firmy i zmuszanie jej do dzierżawienia łącz konkurencji oraz jaka “powinna” być wysokość cen.
Nie ma tu jednak kalkulacji ekonomicznej, gdyż jest ona w takiej sytuacji niemożliwa. Pojawia się tu hayekowski problem pretensji do wiedzy, wiedzy która jest rozproszona w gospodarce i nie może być w jednym miejscu zebrana. Ważną częścią wiedzy jest intuicja, doświadczenie agentów (agents), które często jest sprzeczne. Agregacja - porównanie kosztów i korzyści, które mogłoby być podstawą dla państwowej regulacji, jest fizycznie niemożliwe, i - wbrew temu, co myślało wielu ekonomistów - nie jest to problem braku mocy obliczeniowej - to problem natury wiedzy w społeczeństwie.
- 05.05.2007 | Nie ma komentarzy »
- To be or not to be number 1
-
The Economist (April 12 2007):
Economic competition is not a zero-sum game. China’s economy will overtake America’s not because United States is in internal decline, but because China is catching up. And faster growth in China and other emerging economies will benefit America, not harm it. It is better to be number two in a fast growing world, than number one in a stagnant one.
- 14.04.2007 | Komentarzy: 3 »
- O metodzie ekonomii
-
Prof. Frederic Sautet (źródło):
Empirical work in economics is not about testing economic laws; it is about understanding the context in which they apply.
Because the phenomena of economics (such as value) are phenomena of the mind, they cannot be observed. In that sense, the method of economic science must be different from that of the physical science where observation is necessary. Economic laws are a priori certain, while physical laws are not. - 27.01.2007 | Jeden komentarz »
- ONZ atakuje raport Heritage Foundation
-
Głośno ostatnio było w naszych mediach o najnowszym raporcie amerykańskiej Heritage Foundation 2007 Index of Economic Freedom (dostępnym na stronie http://www.heritage.org/index/) gdyż, jak się okazuje, Polska (87 miejsce na 157) jest bardziej socjalistyczna niż Katar, Mołdawia czy Kirgistan. W związku z raportem ciekawą rzecz zauważył Nathaniel Ward:
Przez większość czasu Organizacja Narodów Zjednoczonych próbuje kreować swój wizerunek obrońcy wolności na świecie. Kiedy jednak pojawiają się rzeczywiste wyzwania, prawdziwa natura tej organizacji wychodzi na światło dzienne. ONZ dalekie od obrony wolności, wspiera niektóre z najbardziej opresywnych reżimów na naszej planecie.
Jak więc ta organizacja mogła zareagować na publikację Indeksu?
Jonathan Pincus - ekonomista z United Nations Development Program w Wietnamie, powiedział Thanh Nien Daily, że “Wietnam nie powinien niepokoić się zbytnio Indeksem“. Dlaczego? Ponieważ Indeks zachęca kraje do wdrażania działań uwalniających ich obywateli (tudzież poddanych, nie wszędzie przecież mamy republiki) od rządowych regulacji. A tego ONZ po prostu nie może znieść.
- 20.01.2007 | Nie ma komentarzy »
- Szyczyt ignorancji
-
Gospodarka chińska pędzi od ćwierć wieku bez zatrzymania, bo partia komunistyczna nieustannie przeznacza kolejne miliardy dolarów na infrastrukturę. Bierze je z oszczędności Chińczyków w państwowych bankach.
Takim tekstem popisała się p. Maria Kruczkowska w swojej korespondencji dla Gazety z Wenzhou (Chiny).
W takim wypadku rozwiązanie polskich bolączek wydaje się banalne - sfinansujmy w Polsce infrastrukturę z oszczędności obywateli
Na pewno czeka nas wtedy świetlana przyszłość (Kambodży Pol-Pota).Oczywiście najśmieszniejsze jest samo stwierdzenie, że gospodarka Chin rozwija się z powodu państwowych inwestycji - czyli Keynes wiecznie żywy (”kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”, Joseph Goebbels).
- 18.12.2006 | Nie ma komentarzy »



Mikołaj Barczentewicz
Proszę tylko nie zapominać, że tekst tutaj opublikowany jest jedynie tłumaczeniem. Za ...
Avx
Ale bełkot. Widać, że autor nie ma pojęcia, o czym pisze. No na pewno nie czytał Syll...
kruzyk
Kurcze. Bardzo czegoś takiego teraz potrzebuję, jednak nie widać części kodu w tym ar...
Mikołaj Barczentewicz
Dzięki, muszę przyznać, że dość przypadkowa ;-)...
charles sztrazburger
Fajna fryzura...