“Wprost” o polityce antymonopolowej

Sebastian Stodolak pisze we “Wprost”:

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów znowu mnie obronił. Obronił też Was, szanowni Czytelnicy. Przed czym? Przed zmowami cenowymi. W wyniku państwowej interwencji potanieje cement, elektronika, odzież, obuwie… Szkoda tylko, że są to pobożne życzenia.

Polecam lekturę całości. Sebastian powołuje się na Dominicka T. Armentano, którego książkę “Polityka antymonopolowa. Ochrona konkurencji?” udostępniam za darmo w moim tłumaczeniu. Polecam również krótki artykuł Thomasa J. DiLorenzo o początkach polityki antymonopolowej: “Paradoks antymonopolowych ekonomistów”.

Pierwsza ugoda zawarta między członkami kartelu a Komisją Europejską

Niecały miesiąc temu Komisja Europejska ogłosiła zawarcie ugody w postępowaniu antymonopolowym z członkami kartelu na rynku pamięci DRAM (m.in. Nec, Hitachi, Mitsubishi i Samsung). Postępowanie wszczęte zostało na podstawie aplikacji leniency złożonej przez Micron, który otrzymał 100% redukcję kary. Co ciekawe, w tej sprawie złożonych zostało jeszcze pięć kolejnych aplikacji leniency, z których wszystkie w ocenie Komisji zasługiwały na redukcję (od 45% do 18%). Suma kar nałożonych przez Komisję to 331 mln EUR. Czytaj dalej »

Majowy numer Europejskiego Przeglądu Sądowego

Najnowszy numer (5/2010) Europejskiego Przeglądu Sądowego prawie w całości poświęcony jest różnym zagadnieniom prawa konkurencji. Poniżej lista ciekawych artykułów.

  • Małgorzata Król-Bogomilska, Kary pieniężne – główne kierunki ewolucji w okresie 20 lat rozwoju polskiego prawa antymonopolowego
  • Tadeusz Skoczny, Polskie prawo kontroli koncentracji-ewolucja, model, wybrane problemy
  • Grzegorz Materna, Wpływ prawa UE na polskie wyłączenia grupowe spod zakazu porozumień ograniczających konkurencję
  • Dariusz Szafrański, Status gminnej osoby prawnej w świetle ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów
  • Krystyna Kowalik-Bańczyk, Pojęcie wpływu na handel w decyzjach Prezesa UOKiK
  • Agata Jurkowska-Gomułka, W stronę umocnienia prywatnoprawnego wdrażania zakazów praktyk ograniczających konkurencję – glosa do uchwały SN z 23.07.2008 r. (III CZP 52/08)
  • Ewa Wojtaszek-Mik, Dystrybucja paliw (ograniczenia czasowe umowy zakupu wyłącznego i ustalanie cen odsprzedaży) – glosa do wyroku TS z 2.04.2009 r. w sprawie C-260/07 PedrolVServiciosv:TotalEspańa
  • Dawid Miąsik, Związanie sądów krajowych wykładnią Trybunału Sprawiedliwości – wprowadzenie i wyrok TS z 4.06.2009 r. w sprawie C-8/08 T-Mobile Netherlands
  • „Nowe tendencje w prawie konkurencji UE” (pod red. Eugeniusza Piontka) (recenzja Ewy Wojtaszek-Mik)

[Tekst opublikowany również na www.antitrust.pl]

Przegląd publikacji naukowych (styczeń – kwiecień 2010)

Poniższy przegląd obejmuje polskojęzyczne artykuły naukowe nt. prawa konkurencji opublikowane w ciągu ostatnich miesięcy.

  • Katarzyna Mrzygłód, Decyzja zobowiązująca w prawie konkurencji UE, cz. I i II, Europejski Przegląd Sądowy, luty i marzec 2010.
  • Piotr Sitarek, Odpowiedzialność dominującego przedsiębiorcy na rynku nowych technologii – uwagi na tle wyroku SPI z 17.09.2007 r. w sprawie T-201/04 Microsoft Corp. v Komisja WE, Europejski Przegląd Sądowy, luty 2010.
  • Igor Postuła, Aleksander Werner, Orzecznictwo TS w sprawach wysokości wsparcia podlegającego zwrotowi w prawie pomocy publicznej UE, Europejski Przegląd Sądowy, luty 2010.
  • Konrad Kohutek, Drapieżnictwo cenowe jako przejaw nadużycia pozycji dominującej w prawie konkurencji – Wytyczne KE z 2009 r. a stanowisko sądów wspólnotowych, Europejski Przegląd Sądowy, marzec 2010.
  • Arkadiusz Turczyn, Właściwość miejscowa sądów powszechnych w sprawach o roszczenia z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji, Europejski Przegląd Sądowy, marzec 2010.

Czytaj dalej »

Przegląd publikacji naukowych (grudzień 2009)

Poniższy przegląd obejmuje artykuły naukowe nt. prawa konkurencji opublikowane w ciągu ostatnich miesięcy.

  • Bartosz Turno, Prawo odmowy przekazania informacji służącej wykryciu naruszenia reguł konkurencji w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny ROK LXXI, zeszyt 3, 2009.
  • Jan Szczodrowski, Ograniczenia w handlu równoległym produktami farmaceutycznymi w świetle przepisów europejskiego prawa konkurencji, Monitor Prawniczy 23/2009. (glosa do wyroku Syfait II)
  • Jan Szczodrowski, Ograniczenia w handlu równoległym produktami farmaceutycznymi w świetle przepisów europejskiego prawa konkurencji – glosa do wyroku Europejskiego Trybunatu Sprawiedliwości z 19.05.2009 r. w sprawach połączonych (C-171/07) Apothekerkammer des Saarlandes oraz inne i (C-172/07) Helga Neumann-Seiwert przeciwko Saarland i Ministerium fur Justiz, Gesundheit und Soziales, Glosa 4/2009.
  • Jan Szczodrowski, Handel równoległy produktami farmaceutycznymi w orzecznictwie ETS, Europejski Przegląd Sądowy 10/2009.
  • Adam Doniec, Okoliczności odmowy udzielenia licencji konkurentom przez przedsiębiorstwo dominujące jako nadużywanie pozycji dominującej w rozumieniu art. 82 TWE, Glosa 3/2009.
  • Konrad Kohutek, Zarzut nadużycia pozycji dominującej na rynku usług weterynaryjnych – glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 19.02.2009 r. (III SK 31/08), Glosa 4/2009.

[Tekst opublikowany również na www.antitrust.pl]

“Polityka antymonopolowa” za darmo do pobrania

Postanowiłem udostępnić tłumaczenie książki prof. Dominicka T. Armentano Polityka antymonopolowa. Ochrona konkurencji? do pobrania za darmo z mojej strony internetowej. Zachęcam więc do korzystania.

Promocja!

W ramach promocji można nabyć książkę Polityka antymonopolowa. Ochrona konkurencji? prof. Dominicka T. Armentano w wersji elektronicznej za jedyne 9.99 zł. Zachęcam do zakupu.

Nonsigner Clauses

Na dzisiejszych zajęciach ze Wstępu do prawoznawstwa u p. dr Tatiany Chauvin powołałem się na przykład Fair trade laws (w aspekcie Nonsigner Clauses jako źródła prawa dla strony trzeciej wynikającego z prywatnoprawnego instrumentu jakim jest umowa dystrybutora z producentem) obiecując podanie źródła, co też ninniejszym czynię:

Niechęć do narzucania cen odsprzedaży ma swoje korzenie w kryzysie lat trzydziestych i okresie bezpośrednio po jego zakończeniu, kiedy istniały tzw. prawa sprawiedliwego handlu (fair trade laws). Legalizowały one narzucanie cen odsprzedaży poprzez wyłączenie ich z federalnych regulacji antymonopolowych. Jednakże te przepisy często były czymś więcej niż tylko przyzwoleniem na restrykcyjne pionowe porozumienia cenowe pomiędzy kupującymi i sprzedającymi. Notorycznie używane klauzule dla „nie podpisujących” (non-signers clauses) powodowały, że jakikolwiek dystrybutor, który odmówił podpisania kontraktu sprawiedliwego handlu z producentem i tak był prawnie związany warunkami porozumienia podpisanego przez innych!

Ustawodawcy byli wtedy wyjątkowo wrodzy wobec konkurencji cenowej, uważając ją za jedną z głównych przyczyn przedłużającej się gospodarczej stagnacji lat trzydziestych. Podatki dla sieci sklepów i specjalne klauzule dla „nie podpisujących” w celu ograniczenia obniżek cen, to tylko dwa przykłady tej wrogości. Nie ma potrzeby dodawać, że współcześni zwolennicy wolnego handlu nie popierają prawnych klauzul dla „nie podpisujących”. (…)

- Dominick T. Armentano, Polityka antymonopolowa. Ochrona konkurencji?, tłum. Mikołaj Barczentewicz.

Co ciekawe, początkowo sądy uznawały takie klauzule za niezgodne z Sherman Antitrust Act (1890), ale jeszcze przed uchwaleniem przez kongres Miller-Tydings Act (1937), która to ustawa wyłączała stosowanie SAA do takich sytuacji, to jeszcze w 1936 roku, Sąd Najwyższy stanu Illinois w sprawie Old Dearborn Distribution Co. v. Seagram Distillers, Corp. [299 U.S. 183 (1936)] uznał takie klauzule za konstytucyjne. Dopiero w 1975 roku legislacja federalna usunęła pozostałości po Fair trade laws.

Antymonopolowy dowcip

Prof. Nicolas Petit (University of Liège) przytoczył na blogu The Antitrust Hotch Potch pewien dowcip, który krąży w brukselskich antitrust law firms, a podobno nawet w samej Komisji. Pozwoliłem sobie go przetłumaczyć:

Pewien mężczyzna podróżujący balonem gdzieś nad belgijską wsią zdał sobie sprawę, iż się zgubił. Zredukował więc wysokość lotu i zauważył kobietę stojącą poniżej. Zbliżywszy się do niej jeszcze trochę krzyknął: “Przepraszam, czy może mi pani pomóc? Obiecałem przyjacielowi, że spotkam się z nim godzinę temu, ale nawet nie wiem gdzie jestem.” Kobieta odpowiedziała: “Jest pan w balonie, około 30 stóp nad ziemią, pomiędzy 40 i 41 stopniem szerokości geograficznej północnej a 59 i 60 stopniem długości geograficznej zachodniej.”

“Musi być pani Funkcjonariuszem Komisji średniego stopnia” – powiedział baloniarz. “Jestem”, odpowiedziała kobieta, “mój stopień to A*8. Skąd pan to wiedział?” “No cóż” – powiedział mężczyzna – “wszystko co mi pani powiedziała jest technicznie poprawne, ale nie mam zielonego pojęcia, co z tymi informacjami zrobić i faktem jest, że wciąż nie odnalazłem drogi. Szczerze mówiąc, nie pomogła mi pani ani trochę. Jeśli już, to opóźniła tylko pani moją podróż.”

Kobieta odpowiedziała na to: “Musi być pan Starszym Funkcjonariuszem Komisji”. “Zgadza się”, odpowiedział baloniarz, “ale skąd pani to wie?” “No cóż” – powiedziała kobieta – “nie wie pan gdzie jest, ani dokąd zmierza. Wzniósł się pan na poziom, na którym się znajduje, dzięki dużej ilości gorącego powietrza. Czyni pan obietnice, których nie ma pan pojęcia jak dotrzymać i oczekuje pan od ludzi znajdujących się pod nim, by rozwiązali jego problem. Faktem jest, że znajduje się pan w dokładnie tej samej pozycji, w której pan był zanim się spotkaliśmy, ale teraz – w jakiś sposób – to jest moja wina.”

Dowcip ten funkcjonuje również w alternatywnej wersji:

Prawnik lecący balonem zdał sobie w pewnym momencie sprawę, że się zgubił. Zredukował więc wysokość lotu i zauważył kobietę stojącą poniżej. Zbliżywszy się do niej jeszcze trochę krzyknął: “Przepraszam, czy może mi pani pomóc? Obiecałem przyjacielowi, że spotkam się z nim godzinę temu, ale nawet nie wiem gdzie jestem.” Kobieta odpowiedziała: “Jest pan w balonie, około 30 stóp nad ziemią, pomiędzy 40 i 41 stopniem szerokości geograficznej północnej a 59 i 60 stopniem długości geograficznej zachodniej.”

“Musi być pani antymonopolowym ekonomistą”, powiedział prawnik. “Zgadza się”, odpowiedziała kobiera, “mam doktorat z MIT. Ale skąd pan to wiedział?” “No cóż”, odpowiedział prawnik, “wszystko, co mi pani powiedziała jest absolutnie technicznie poprawne, ale nie mam zielonego pojęcia, jaki pożytek zrobić z tych informacji i faktem jest, że wciąż nie odnalazłem drogi.”

“Prawie” Monopol Intela?

W dzisiejszym artykule w Gazecie Wyborczej, Konrad Niklewicz donosi z Brukseli, że American Micro Devices zlecił ekspertyzę mającą wykazać wysokość monopolistycznej “renty” Intel Corp. Ekonomiści z ERS Group korzystając z raportów giełdowych Intela (oraz zapewne szklanej kuli), doliczyli się 61 mld. USD w latach 1996-2006.

Porównując ze stopą zyskowności innych firm (działających w warunkach ostrej konkurencji) oraz posiłkując się specjalnym modelem ekonomicznym opracowanym przez laureatów Nagrody Nobla ekonomistów Mertona Millera i prof. Franco Modiglianiego, Williams oszacował, że gdyby Intelowi przyszło działać w warunkach normalnej konkurencji i gdyby jego jedyną bronią była przewaga technologiczna, to wówczas jego zysk wyniósłby “tylko” 27,3 mld dol.

61 mld dol. różnicy to nic innego jak premia wynikająca z dominującej pozycji na rynku pozwalającej de facto dyktować ceny i warunki sprzedaży mikroprocesorów wszystkim konsumentom.

Model Modiglianiego-Millera opiera się na takich założeniach, że stosowanie go do analizy (w dodatku ilościowej) rzeczywistego rynku jest rażącym nadużyciem, ale pomińmy tę kwestię.

Jeśli kogoś interesuje jak sprawy mają się w rzeczywistości, zachęcam do sięgnięcia (uwaga – autoreklama) do książki prof. D. T. Armentano Polityka antymonopolowa. Ochrona konkurencji?, gdzie autor na stronie 118 zajmuje się problemem struktury kapitałowej rynku (udział rynkowy), a na stronach 92-93 kwestią “kosztu kapitału”.

Na koniec akcent humorystyczny (“Oh, sweet naïvete…”):

O tym jednak, że liczby podawane przez prof. Williamsa mogą być mimo wszystko warte uwagi, świadczy jedno – główny autor badania był niegdyś współpracownikiem amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości (pełniącego w USA funkcję urzędu antymonopolowego), gdzie odpowiadał m.in. za analizy ekonomiczne.

Strona 1 z 212