W dzisiejszej “Gazecie Polskiej Codziennie” (s. 4) ukazał się mój komentarz na temat wchodzącej w życie nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej z (pochodzącym od redakcji) tytułem Państwo Tuska tajne przez poufne:

Nowelizacja ogranicza nasze prawo do dostępu do istotnych informacji o prywatyzacjach, negocjowaniu umów międzynarodowych i procesach sądowych prowadzonych przez państwo. Czy rzeczywiście chcemy, żeby prywatyzacje i wiążące nas prawo międzynarodowe powstawało odbywały się bez kontroli i wiedzy obywateli? Jawność to najlepszy środek przeciwko korupcji i nie powinniśmy z niego rezygnować. Dotychczas, gdy poufności wymagał np. interes gospodarczy państwa, nakładano klauzulę tajności. Urzędnikom z racji „roboty papierkowej” i groźby odpowiedzialności karnej za nieprawidłowości wygodniej i bezpieczniej „utajniać” duże prywatyzacje czy negocjacje niepopularnych umów międzynarodowych, poprzez zwykłą odmowę dostępu do informacji. Prezydent podpisał ustawę zasłaniając się dyrektywami UE a nowelizacja nie miała nic wspólnego z wdrażaniem prawa unijnego. Wbrew zapowiedziom Komorowskiego, nadal pozostawia nas w stanie niezgodności z prawem UE.
All Categories
 

about

I am a Lecturer (Assistant Professor) in Public Law and Legal Theory at the University of Surrey School of Law, a member of the Surrey Centre for Law and Philosophy, a Research Associate of the University of Oxford Centre for Technology and Global Affairs, and a Research Associate of the University of Oxford Programme for the Foundations of Law and Constitutional Government.

Contact

  • The School of Law, University of Surrey, Guildford GU2 7XH, United Kingdom
  • m.barczentewicz[to-delete]@surrey[to-delete].ac.uk

My other online places

Subscribe

To receive updates from this site, you can subscribe to the  RSS feed of all updates to the site in an RSS feed reader

Search